Aldric obudził się, czując się niezwykle słabo. Nie zdawał sobie sprawy, że zasnął zeszłej nocy. Poszedł do łóżka dość wcześnie.
Zapomniał o spotkaniu z Reyaną i prawie się za to zbił.
„Musiała na mnie czekać” – pomyślał, a myśli te sprawiły, że wezbrała w nim złość.
Zerwał się z łóżka ostrożnie, ale coś było nie tak. Opadł słabo z powrotem na posłanie z ostrym bólem z boku głowy.
Od kilku dni czu






