Reyana poczuła intensywne gorąco bijące od jego ciała. Była wstrząśnięta. Wyglądał jak ktoś, kto głodował od lat. Czy Visha nie zaspokajała jego głodu? Dlaczego to zawsze musiała być ona?
Zawahała się przez chwilę, gdy puścił jej szyję, posyłając jej spojrzenie, które sprawiło, że straciła wolę protestu. Ta strona jego osobowości nie wydawała się lubić oporu i dyskusji.
Poluzowała powoli pas swoje






