Noelle przyglądała się Carlowi stojącemu przed nią przez dłuższą chwilę, zanim w końcu się odezwała: – Panie Townsend, powinien pan wiedzieć, kim jestem.
– Wiem. Myślę, że nawet minęliśmy się na kilku przyjęciach, prawda? – zapytał Carl.
– Właśnie się rozwiodłam – dodała Noelle tonem rzeczowym.
– Tak, słyszałem. Muszę przyznać, podziwiam, jak zdecydowanie zakończyła pani swój związek z Hendriksem.






