– Przygotowałam dla niej prezent. Możesz go zabrać ze sobą, kiedy nadejdzie czas – powiedziała Ofelia. – Ten chłopak z rodziny Quinlanów… Może i brakuje mu statusu, ale to ostatecznie sprawa rodziny Swansonów.
– Mam tylko nadzieję, że oboje będą szczęśliwi.
Gdy Ofelia mówiła, jej wzrok wydawał się utkwiony w Hendriksie, jakby czekała na jego reakcję.
Ale Hendrix pozostał spokojny, odpowiadając tyl






