Gdy Sandra mówiła, powoli zsuwała pasek z ramienia. Jej skóra zdawała się jaśnieć w przyćmionym świetle.
Jednak Hendrix tylko na nią krótko spojrzał, po czym powiedział stanowczo i chłodno: "Myślałem, że wyraziłem się jasno, gdy ostatni raz byliśmy w posiadłości Freemanów."
Sandra zamarła. Nie mogła powstrzymać wspomnienia chwili, gdy odepchnął ją, gdy próbowała go pocałować przed wejściem do po






