– Dlaczego nie odbierałaś moich telefonów? – zapytał Hendrix.
– Nie słyszałam, bo miałam wyciszony telefon – odparła Noelle.
Hendrix nagle wstał i ruszył w jej stronę. Jego wysoka postać wypełniła wąskie wejście, a gdy się zbliżył, Noelle natychmiast poczuła emanujące od niego napięcie.
Instynktownie spróbowała się cofnąć, ale wpadła na drzwi, nie mając dokąd uciec.
Nie miała wyboru, musiała p






