Kiedy Hendrix skończył mówić, Noelle przez długi czas milczała.
Drzwi za nią nie były do końca zamknięte, a przenikliwy chłód, który się przez nie wdzierał, ostro kontrastował z ciepłym powietrzem w środku.
Noelle nie potrafiła stwierdzić, czy jest jej zimno, czy gorąco. Czuła tylko pustkę w głowie.
Dopiero po długiej chwili wreszcie odnalazła głos. "Czyli nie chcesz już słuchać moich wyjaśnień






