– Więc to znaczy, że nie przyjmiesz moich przeprosin? – zapytał Hendrix.
Noelle w końcu otrząsnęła się z oszołomienia. Spojrzała na niego przez chwilę, po czym podniosła szklankę i lekko stuknęła nią o jego.
Noelle nie była pewna, co Hendrix próbował zrobić. W końcu, sądząc po jego dotychczasowym zachowaniu, nie był typem człowieka, który po prostu tak przeprasza. A jednak robił właśnie to. Wyda






