Noelle nie zauważyła, że jej telefon zamilkł.
Kiedy dotarli do kompleksu apartamentów, większość tłumu, który zebrał się wcześniej, już się rozeszła. Co więcej, wydawało się, że wielu z nich trzymało nowe zabawki.
Noelle była zaskoczona.
– Noelle, dziękujemy – ktoś do niej powiedział. – I, ehm… nie przejmuj się tym, co piszą na grupowym czacie. Serio, zachowują się teraz jakby im się wszystko n






