– Dziękuję – powiedziała Noelle, biorąc fakturę od tragarza. Sprawdzając i podpisując dokument, dodała: – Miałam poprosić męża, żeby kupił wam napoje energetyczne, jak wróci, ale nie zdążył. Proszę, weźcie te pieniądze i kupcie sobie sami.
– Za dużo pani dobroci, ale nie możemy tego przyjąć – tragarze początkowo odmówili, ale w końcu ustąpili.
Po ich wyjściu Noelle natychmiast postawiła parę męsk






