Kiedy tylko drzwi się otworzyły, Noelle uderzył silny zapach alkoholu, który emanował od Hendrixa. Natychmiast zmarszczyła brwi i mocniej chwyciła za klamkę, zapierając się o framugę.
"Czego chcesz?" zapytała.
Było już bardzo późno.
Oprócz Noelle na tym piętrze mieszkały jeszcze trzy inne rodziny i ostatnią rzeczą, jakiej pragnęła, było robienie sceny na oczach sąsiadów. Dlatego mówiła cicho.
Jesz






