Hendrix zamilkł. Spuścił wzrok i stał w miejscu przez chwilę, zanim w końcu się odwrócił.
– Przepraszam za zakłócanie – powiedział.
Levi czekał na zewnątrz bramy przez cały czas. Początkowo myślał, że Hendrix będzie musiał znowu czekać cały dzień i właśnie miał iść po kawę. Ale zanim zdążył uruchomić samochód, zobaczył wychodzącego Hendrixa.
Szybko wysiadł z samochodu i otworzył mu drzwi.
Hendrix






