Adela dodała: "Poza tym, dzisiaj to tylko zwykłe popołudniowe przyjęcie. Nie rozmawiajmy więc o tak poważnych sprawach."
"W takim razie, czy możemy umówić się na inne spotkanie?" Ruth szybko zaproponowała, wyciągając telefon. "Czy mogę prosić o twój numer?"
Adela zmarszczyła brwi, gotowa odmówić, gdy nagle ktoś inny wtrącił się: "Hej, zaraz będziemy robić zdjęcie. O czym tam szepczecie? Ty tam, je






