Spotkanie Ruth było ostatnią rzeczą, jakiej spodziewała się Noelle. Gdyby Rosie nagle nie dostała gorączki w szkole, zmuszając ją do pośpiechu, w ogóle by na nią nie wpadła.
Z powodu wcześniejszych problemów zdrowotnych Rosie, Noelle zawsze się denerwowała, gdy ta chorowała. Na szczęście lekarz uspokoił ją, że to tylko zwykłe przeziębienie i nic poważnego. Dopiero wtedy Noelle wreszcie odetchnęła






