Telefon Hendrixa nie przestawał dzwonić. Obok Jerry wciąż coś mamrotał pod nosem. Mężczyzna siedzący obok niej gestykulował żywo, usiłując coś wyjaśnić.
Jednak dla Hendrixa te dźwięki zbladły, straciły znaczenie. Jego wzrok skupił się wyłącznie na kobiecie przed nim. Siedziała obok tego mężczyzny, ubrana w prostą, choć czystą białą koszulę, włosy spięte w niski kucyk.
W rzeczywistości Hendrix stał






