Irene miała we wsi kawałek ziemi. Kiedyś siała na nim kukurydzę, ale dwa lata temu pojawił się przedsiębiorca z sąsiedniej wsi i przestawiła się na truskawki.
Teraz był czas sadzenia sadzonek. Po porannym zamieszaniu Noelle wybłagała Irene, żeby odpoczęła w domu, a sama zajęła się sadzeniem.
Praca nie była ciężka, ale długotrwałe schylanie się dawało się we znaki. Noelle kucnęła, ale po chwili zac






