Kobieta, która podniosła głos, gotowa była kontynuować tę scenę, ewidentnie pragnąc ściągnąć na siebie uwagę całej okolicy. Lecz Hendrix błyskawicznie się odwrócił.
W jej mniemaniu złodziej powinien wyglądać na winnego. Tymczasem, gdy tylko na nią spojrzał, jego oczy przeszywały ją na wskroś, ostre jak brzytwa. Pod wpływem tego spojrzenia kobieta przełknęła słowa, zanim zdążyły opuścić jej usta.
W






