Erwin zmrużył oczy, lustrując Hendrixa wzrokiem.
– Wpuścić ją – rzucił do kelnera.
Typ, który lubował się w podgrzewaniu atmosfery, tylko po to, by obserwować narastający chaos.
Wiedząc, jaki jest Hendrix, zorganizował nawet pulę zakładów – obstawiał, ile czasu zajmie Hendrixowi, by pękł, gdy tylko stanie twarzą w twarz z Noelle.
Niestety, większość osób, które wzięły w tym udział, nigdy nie widzi






