Noelle nie oddaliła się zbytnio. Kiedy Erwin zszedł na dół, stała przy wejściu do hotelu, zamyślona.
To nie było Coppersville. Nawet w tak oświetlonym miejscu, kobieta taka jak ona wciąż była narażona na niebezpieczeństwo. A do tego te jej cechy, które czyniły ją łatwym celem – niewinna twarz, drobna postura, krucha uroda.
Hendrix już wcześniej zabierał Noelle do Nuvark. Ale wtedy traktował ją jak






