Ostatnio Amy opływała w luksusy. Hendrix nie tylko obsypywał ją biżuterią i designerskimi torebkami, ale nawet sprawił jej sportowy samochód – jaskrawoczerwone cacko z emblematem wściekłego byka na masce.
Gdy tylko Amy wyjechała nim na ulicę, natychmiast stała się obiektem zazdrości tłumów. Szeptali słowa podziwu i zachwytu, prawiąc Amy komplementy. Ale za jej plecami zgrzytali zębami z czystej za






