Perspektywa trzecioosobowa.
– Szefie, iść naprzód? – rozlega się głos w myślach, a w pustej celi słychać kobiecy chichot.
– Nie. Jeszcze nie – Maya uśmiecha się szyderczo, wpatrując się we własne związane ciało. – Chcę zobaczyć, co mi zrobi – uśmiecha się, gdy przypomina sobie, jak więź partnera go dobija.
Noah omal nie zabił osoby, którą kocha najbardziej, tylko dlatego, że jego wilk nie pozwo






