Ciemny pokój wypełnia odór moczu i potu, a zewsząd dobiegają jęki.
– Kurwa, co to za miejsce? – szepcze, próbując dojrzeć sylwetki w pomieszczeniu, ale nawet jej wilczy wzrok nie daje rady. To ostatni raz, kiedy przez Mayę znajduje się w takiej sytuacji. Ana składa sobie obietnicę i głęboko wzdycha.
– Cieszę się, że w końcu do nas dołączyłaś, księżniczko – znajomy głos ją zaskakuje, a kiedy zdaj






