"Dyngardowie psują reputację mojej firmie. Odwołajcie współpracę z nimi. Nie chcę, żeby byli naszymi partnerami biznesowymi." Po wysłaniu wiadomości Bonnie spojrzała na bladą kierowniczkę sklepu i zapytała: "Wszystko w porządku?"
"T-tak, wszystko w porządku." Mimo że tak powiedziała, wyglądała na nieco nieszczęśliwą. Kierowniczka też pochodziła ze wsi. Mimo to musiała chronić swoją godność. Była






