Hadwin zaczerwienił się, pytając: – Przepraszam, panie Hamish, czy mógłby pan być bardziej konkretny? Co jest nie tak z moją propozycją?
– Nie wierzę, że jesteś aż tak nieświadomy. Nie muszę ci tego tłumaczyć. Szukam partnera biznesowego, a nie studenta. Twoje zachowanie jest absurdalnie irytujące – odparł niecierpliwie Hamish.
Hadwin poczuł się upokorzony, podczas gdy inni przedstawiciele firm






