– Co masz na myśli, mówiąc, że oddasz mi połowę? Nie potrzebuję twojej jałmużny.
– Dlaczego pan tak mówi, panie Hamish? To nie jest jałmużna. Chcę się tylko z panem sprzymierzyć i razem możemy się rozprawić z Knightami – Xavier mówił tajemniczo.
– Chcesz się rozprawić z rodziną Knightów? To najbogatsza rodzina w mieście, a ich korzenie sięgają ponad stu lat. Choć nasze firmy również są na szczyc






