"Co robisz?" Bonnie cofnęła się, ledwo unikając dotknięcia Ivora.
Ivor zmrużył oczy. "Co ukrywasz? Nie poszłaś na spacer, jak mówiłaś, prawda?"
Bonnie westchnęła i spoważniała, mówiąc: "Dobrze, poszłam zjeść kolację z przyjaciółmi, którzy akurat są mężczyznami. Nie powiedziałam ci, bo nie chciałam wywoływać nieporozumień."
Biorąc głęboki oddech, Bonnie spoważniała.
"Zawsze, gdy robię coś z moi






