Ivor zrozumiał obawy Hamisha, mówiąc: "Proszę zorganizować spotkanie z pańskim prezesem."
Jednak to tylko pogorszyło ból głowy tego drugiego. Hamish wstał i wyciągnął telefon. "Daj mi chwilę, muszę zadzwonić."
Następnie wyszedł z pokoju VIP i zadzwonił do Bonnie. Właśnie się obudziła i brzmiała trochę ochryple: "Halo? Co się dzieje?"
"Okropnie boli mnie głowa, Bonnie."
"W takim razie idź spać.






