(Perspektywa Lily)
Jęknęłam, budząc się i leżąc na czymś twardym, zamiast na super miękkim łóżku, na którym zasnęłam. Zastanawiałam się, czy chodziłam przez sen, a jeśli tak, to na czym teraz leżę. Kiedy zaczęłam się wiercić, próbując w swoim otępieniu zorientować się, na czym leżę, zanim otworzę oczy, poczułam coś twardego na udzie. Wtedy zdałam sobie sprawę, że nie leżę na czymŚ, ale raczej na K






