"To zależy od dnia, czasami od godziny. Cieszę się, że Lily ma kogoś blisko, kto sprawia, że czuje się bezpieczna, ale jednocześnie mam ochotę wybić mu zęby za to, że w ogóle śmiał powąchać coś, co jest moje."
Dr Hyder oparł się na krześle i uśmiechnął.
"Zaskakujesz mnie, Synu."
"W czym?"
"Wilk, którego znałem sześć miesięcy temu, był tak głęboko w d***e swoich rodziców, że nic nie widział. Wilk,






