Udało mi się dotrzeć z powrotem do pokoju Jacksona i zamknąć drzwi za nami, zanim dałam mu popalić. Odwróciłam się gwałtownie i zrobiłam, co mogłam, by przypominać banshee, podczas gdy on ruszył prosto do stolika w rogu, na którym stało kilka kryształowych karafek z alkoholem i zestaw pasujących szklanek typu highball.
– Masz pojęcie, jakie to było niesprawiedliwe, to, co mi właśnie zrobiłeś? – za






