Żałuję, że nie mam numeru telefonu Kellena, żeby dowiedzieć się, kim jest ten psychopata. Ale Kellen i ja jesteśmy tylko miłymi sąsiadami, a nie przyjaciółmi, którzy spędzają razem czas, więc nie mam szczęścia.
Biorę prysznic i ubieram się, po czym całuję pana Bingleya na pożegnanie i idę do pracy. Poranne powietrze na mojej twarzy to lodowaty policzek. Do stacji metra jest pół bloku, ale równie d






