Leon i Frank nagle przestali cierpieć. Po prostu tak. Jeszcze sekundę temu czuli ból, a w następnej już nie. Wszyscy zamarli, kompletnie oszołomieni.
Słysząc słowa Franka, Sienna i Edith instynktownie odwróciły się do Nathaniela w tym samym momencie. Ich plan całkowicie się nie powiódł.
Nawet Nathaniel był zaskoczony. Widział, że obaj naprawdę czują się teraz dobrze. Ból zniknął, ich oddech był sp






