Rodzina Jenkinsów była w rozsypce. Lydia odebrała telefon od porywacza i natychmiast skontaktowała się z synami, zanim rzucili się na miejsce zdarzenia. Reece akurat był wtedy z Leonem, a usłyszawszy tę wiadomość, bez wahania do nich dołączył.
Kiedy przybyli, znaleźli Siennę i Phoebe związane, siedzące obok siebie na długiej ławce. Porywacz stał w pobliżu, trzymając pistolet wycelowany w obie kobi






