Po opuszczeniu baru Phoebe i Brenda wróciły do samochodu.
Ponieważ obie piły, żadna z nich nie mogła prowadzić, więc Brenda wezwała kierowcę, który miał być za dziesięć minut.
Brenda masowała nadgarstek, śmiejąc się. "W końcu mogłam dzisiaj uwolnić trochę tej stłumionej złości." Okładanie tych dwóch było niesamowicie satysfakcjonujące.
Phoebe zachichotała. "Dokładnie." Udzielenie Leonowi i Siennie






