Leon i Sienna udali się do prywatnego szpitala. Lekarze dyżurowali nawet w nocy, więc można było normalnie wykonać różne badania.
Leon ciągle narzekał na ból w klatce piersiowej i brzuchu.
Kiedy lekarz podniósł jego koszulę, nie było widać żadnych siniaków ani obrażeń. Lekarz naciskał obszary, w których, jak twierdził, go bolało, ale nadal nie znalazł nic złego.
Przy każdym naciśnięciu Leon krzywi






