Sienna rzeczywiście od dziecka celowo pielęgnowała bliską relację z braćmi, przyzwyczajając ich do rozpieszczania i adorowania.
Uważała ich za swoją własność. Jednak słysząc takie słowa od Leona, nie mogła tego znieść.
Zapłakana wykrzyknęła: "Ja nie, Leonie. Nie słuchaj, co mówią ci ludzie na zewnątrz. Jesteśmy rodzeństwem!"
Leon nagle wybuchnął głośnym śmiechem. "Rodzeństwem? Jeśli wiesz, że jest






