Widząc wściekłość Kaina, Jamar nie odczuwał żadnej litości. Wręcz przeciwnie, trochę go to bawiło.
Zastanawiał się, czy to przypadkiem nie sprawka Joshuy.
Jeśli tak, chciał mu tylko powiedzieć, że Joshua wykonał kawał dobrej roboty.
W pierwszym odcinku obwiniano go i krytykowano w sieci z powodu Sienny, a Kain wówczas z niego szydził. Teraz role się odwróciły i w końcu nadeszła kolej na Kaina.
Wsz






