Gdyby Sienna i Cain chcieli zostać, nie mieli wyboru, musieli znieść takie traktowanie.
Ekspedientka traktowała ich z tą samą neutralnością, z jaką traktowałaby każdego innego współpracownika. Zaprowadziła ich do strefy ekspozycyjnej i wskazała na wieszaki z ubraniami. "Te stroje są dla modeli. Wybierzcie kilka i przymierzcie."
Wyraz twarzy Sienny pociemniał. Spojrzała na asystentkę i zapytała: "M






