Podczas nieustępliwych pytań Phoebe, twarz Reece'a wyraźnie się skrzywiła. Otworzył usta, by coś powiedzieć, ale zabrakło mu słów.
Prawda była taka, że zaczynał wierzyć Phoebe.
Odkąd Reece przestał kurczowo trzymać się iluzji matczynej miłości, wreszcie widział jej prawdziwą naturę. Pomyślał: "Ofelia nigdy nie lubiła Phoebe, wręcz jej nienawidziła."
A jeśli chodzi o Siennę, traktowała ją lepiej ni






