Tak jak Phoebe przewidywała, w połowie drogi poczuła w pobliżu silne fluktuacje złej energii.
Ktoś przyniósł sprzęt naładowany złą energią, żeby urządzić na nią zasadzkę. Oczy Phoebe pociemniały. Ci ludzie byli naprawdę czymś.
Żeby się jej pozbyć, w ogóle nie dbali o życie zwykłych ludzi. Więc skręciła w boczną drogę, omijając inne samochody.
W przeciwnym razie, jeśli przejeżdżający samochód zosta






