Czterej bracia szybko się ulotnili, zwalając tego dnia całą odpowiedzialność na Olliego. Gdy zbliżała się pora kolacji, Lidia zauważyła, że żaden z jej synów się nie zjawił, a jej wyraz twarzy posmutniał.
Sienna, wykorzystując okazję, subtelnie oczerniła swoich czterech braci przed Lidią. Źle ją traktowali, ignorując, jakby nie istniała. Celowo trzymała się od nich z daleka, tylko po to, by odkryć






