Choć nie miał skrzydeł, z skorupki wyślizgnął się mały, szkarłatny wąż. Zanim otworzył oczy, pochłonął najpierw skorupkę, ukazując głębokie, lśniące źrenice, które iskrzyły się żywo.
Phoebe zauważyła, że zaraz po wykluciu wąż emanował aurą Królestwa Reverencji, co wskazywało, że osiągnął już pewien poziom duchowej inteligencji.
Gdy tylko mały wąż się wykluł, pierwszą istotą, którą zobaczył i wyczu






