Phoebe nie zamierzała wyrównywać rachunków ze swoimi braćmi. Potrzebowała pretekstu, by schwytać Czarnoksiężnika Voodoo.
Jednak bracia nie mieli pojęcia, co Phoebe myśli i nie mogli powstrzymać wzruszenia. Im więcej o tym myśleli, tym bardziej wierzyli, że tylko prawdziwa siostra by ich wsparła. Gdyby to była Sienna, prawdopodobnie uciekłaby jeszcze szybciej niż oni na widok Czarnoksiężnika Voodoo






