Kiedy Phoebe zobaczyła twarz Howarda, od razu wiedziała, że ich plan się powiódł.
Posłała mu wymowny uśmiech i powiedziała: "Oczywiście, spiskowaliśmy przeciwko tobie."
Następnie, z drwiącym tonem, zapytała: "Jak się czujesz, będąc przechytrzonym?"
Twarz Howarda pociemniała z wściekłości. "Phoebe, nie zmuszaj mnie, żebym cię zaatakował."
Howard żałował, że nie był wcześniej ostrożniejszy i pozwoli






