Phoebe spodziewała się tego po tym starym pierniku. Właściwie to czekała, aż to powie.
Uśmiechnęła się nonszalancko. "Ale jestem praworządną obywatelką i członkinią Sił Specjalnych."
"Nie jestem jak ty i twój syn, którzy chcą przedłużyć swoje życie, więc dlaczego miałabym się bać takiej broni?"
"Nigdy nie myślałam o zdominowaniu świata. Jestem tylko jednym z wielu stworzeń na tym świecie. Nie uważ






