Lidia widziała już wcześniej zawiedzione spojrzenie męża, ale po raz pierwszy widziała go tak rozgoryczonego.
Trochę się speszyła. "Biologiczni rodzice Sienny byli odpowiedzialni za te wszystkie rzeczy. Sienna nie ma z tym nic wspólnego. Wychowaliśmy ją przez tyle lat. Nie ma potrzeby się na niej wyżywać. W końcu była niewinna. Była wtedy jeszcze dzieckiem."
Elliot zmarszczył brwi. "Być może była






