Andrea rzuciła chłodne spojrzenie na swoją biologiczną matkę i skarciła ją: "Dobrowolnie dałaś się oszukać temu staremu draniowi, więc możesz winić tylko siebie.
"Mój tata nie będzie się tobą przejmował, więc przestań marzyć o powrocie do siebie. To absolutnie niemożliwe.
"Ja też nie będę się tobą przejmować. Jeśli masz jakieś problemy, idź poszukaj swojej ukochanej Sienny."
Po tych słowach Andrea






