Nagła uwaga Sienny, która brzmiała jak żart, zaskoczyła Leona, Joshuę i Jamara.
Leon od razu zrozumiał, dlaczego tak długo opowiadała o swoim ostatnim pechu – wszystko do tego zmierzało.
Udał chwilowe oszołomienie, po czym zaśmiał się w zakłopotaniu. "Moje szczęście jest inne niż twoje. Nawet gdybym ci je dał, to nie odwróciłoby twojego pecha, prawda?"
Sienna uśmiechnęła się słodko. "Kto wie? Może






