Ta scena sprawiła, że wszyscy obecni spojrzeli na siebie w milczącym przygnębieniu.
Pomyśleli, że Kain jest zbyt nieszczęśliwy. Był już taki pechowy, a Sienna i tak nie da mu spokoju.
Sienna naturalnie się do tego nie przyzna.
Pokręciła głową, zaprzeczając. "Nie, to talizman ochronny.
"To talizman ochronny, który ktoś mi dał. Powiedzieli, że może mnie chronić. To nie jest coś, co wysysa szczęście.






