SIENA
Instynktownie odwróciłam się i zobaczyłam sylwetkę Kaidena wyłaniającą się w blasku księżyca. Intensywny zapach alkoholu uderzył mnie w nozdrza, powodując zawroty głowy.
"Nastraszyłeś mnie, Kaiden" - powiedziałam, kładąc dłoń na piersi. Uśmiechnął się do mnie i podszedł bliżej. "Przepraszam, Siena, nie chciałem cię wystraszyć."
Wpatrywałam się w jego oczy i zmęczony wygląd jego twarzy. "Co t






